BK Kidz from Roadkill Productions on Vimeo.
sobota, 9 maja 2009
BK Killz Shredders Time
W końcu po serii White Cross i ogólnej ciszy w eterze, poza epizodycznymi wstawkami, nadszedł BK Kidz.
piątek, 8 maja 2009
Domingo
Polecam przeczytanie wywiadu z producentem Domingo Padilla. Protegowany Marley Marla, który współpracował z takimi mic blazers jak Chubb Rock, Big Pun, Fat Joe (z tych lepszych lat), NOTS Click, Lace Da Booms, czy ... Shaq. A to dopiero początek listy. Sampel, który miażdży to Manfred Krug - Wenn der Urlaub kommt. Domingo opowiedział w krótkim wywiadzie, który z nim przeprowadziłem, że znalazł go na kompilacji Dusty Fingers zakupionej w Fat Beats. Dig it. Link tutaj
czwartek, 7 maja 2009
Groove z Waszyngtonu
Jeden z moich ulubionych latynoskich break'ów do chillout'owych topów. Bądź co bądź taki It's Just Begun to też hiszpańskie brzmienie. Fort Knox Five, jak sama nazwa wskazuje, jest to zespół z Waszyngtonu. Steve Raskin, Jon Horvath, Sid Barcelona i Rob Myers. Zasugerowany nazwą i rachunek się nie zgadza? Wg. teorii Jedenastego Palca, tą piątą osobą jesteś Ty. W każdym z nas siedzi funk, czy tego chcesz czy nie. Kropka. I przecinek, bo impreza nadal trwa. A rozkręci ją prosto z tropikalnej dżungli południowej Ameryki, bujający Brazilian Hipster. Uwagę przykuwa świetna okładka wytwórni FK. Na marginesie, Afrika Bambaataa zaprosił ich do nagrania czterech kawałków na jego najnowszy album Dark Matter Moving at the Speed of Light. Respect!
PLAY!

PLAY!
Smenty i prawdy suplementy
Zapraszam do zapoznania się z monologami Mirona (MC z Pralni Brudnych Bitów). Od zawsze związany z szeroko pojętą sztuką. Aktualnie prowadzi bój na słowo i czyn z CKE dla kawałka papieru i powszechnego poruszenia społecznego. Powodzenia eM!
"Konceptualizm. Ważne!
Jak podaje jedna z internetowych encyklopedii, konceptualizm jest twórczością, która nie wykracza poza pomysł. Sztuka konceptualna to ciąg, kontynuacja pewnej myśli, która zrodziła się w głowie artysty przed rozpoczęciem procesu tworzenia i która nie ma już prawa ulec zmianie. W mojej opini nie podlega żadnym wątpliwościom, że gdyby nie wymyślono wiary w piekło, konceptualizm byłby najgłupszym tworem ludzkiej inwencji. Pewne wydarzenie, które miało miejsce względnie dawno... zainicjowało we mnie potrzebę dozgonnego krytykowania konceptualizmu i wyrażania jeszcze wiekszej krytyki wobec bezmyślnych ludzi, którzy starają się tym pojęciem posiłkować. Zatem postaram się przedstawić tą sytuację. Pewnego wieczoru, zawiedziony brakiem bratnich dusz, postanowiłem wstąpić do "nieba". W środku, czekał na mnie mój przyjaciel Jacek, który siedział w towarzystwie kilku dziewcząt. Postarałem się dość szybko zaklimatyzować w nowym otoczeniu ponieważ nie zamierzałem spędzić tego wieczoru "smentarnie", zwłaszcza, że cieszyła mnie obecność Jacka. Naprzeciw nas dziewczyny, które nie miały absolutnie nic do powiedzenia, wzniosły się na wyżyny erudycji i starały się bronić tandetne w opini Jacka obrazy powieszone na ścianach lokalu w którym przebywaliśmy. Uwaga !! cytuję: "to jest taki konceptualizm"... mnie i Jackowi w przeciągu ułamka sekundy szczeny osiadły nisko jak to czasem Tom'owi w kreskówce "Tom & Jerry". Po prostu szok, chociaż z góry wiedzieliśmy, że nie możemy spodziewać się niczego więcej prócz prowincjonalnej urody tych dziewcząt. Same były konceptualne, były marnym cieniem osadzonym w kanapie, to cholernie konceptualne... Jedna kwestia, pointa do której zmierzam. Nie ma do cholery sztuki konceptualnej a jeśli jest to znajdźcie kogoś kto ją wyznaje a nie ręczę za siebie... Po to wymyślono antyramy aby drewnem nie tworzyć zamkniętego obwodu fotografii. Po to wymyślono sztukę aby nie zamykać jej w zamyśle.
Uważam, że my wszyscy a zwłaszcza Religia Chrześcijańska powinna zacząć popierać stosowanie antykonceptualizmu."
"Inność jest wpisana w nasze życie tak wyraziście, że nadaje mu logiczny sens. W moim życiu z inności wynika piękne, fantazyjne uczucie niewiary w świat, w którym istnieję. To ma na mnie olbrzymi wpływ. Wszystko co robię bierze się z zachwytu i zdziwienia, i chciałbym aby to było jasne. Kocham internet i Google, w którym to, po wpisaniu hasła 'natura poznania' wyskakują malowniczne krajobrazy Wielkopolski, a następnie jakieś formy chrześcijańskiej indoktrynacji, których siła tkwi w przypadkowym zestawieniu trudnych słów, które przyciągają proste umysły, przeświadczone o poznawaniu prawdy"
http://smentarianizm.blog.onet.pl/
"Konceptualizm. Ważne!
Jak podaje jedna z internetowych encyklopedii, konceptualizm jest twórczością, która nie wykracza poza pomysł. Sztuka konceptualna to ciąg, kontynuacja pewnej myśli, która zrodziła się w głowie artysty przed rozpoczęciem procesu tworzenia i która nie ma już prawa ulec zmianie. W mojej opini nie podlega żadnym wątpliwościom, że gdyby nie wymyślono wiary w piekło, konceptualizm byłby najgłupszym tworem ludzkiej inwencji. Pewne wydarzenie, które miało miejsce względnie dawno... zainicjowało we mnie potrzebę dozgonnego krytykowania konceptualizmu i wyrażania jeszcze wiekszej krytyki wobec bezmyślnych ludzi, którzy starają się tym pojęciem posiłkować. Zatem postaram się przedstawić tą sytuację. Pewnego wieczoru, zawiedziony brakiem bratnich dusz, postanowiłem wstąpić do "nieba". W środku, czekał na mnie mój przyjaciel Jacek, który siedział w towarzystwie kilku dziewcząt. Postarałem się dość szybko zaklimatyzować w nowym otoczeniu ponieważ nie zamierzałem spędzić tego wieczoru "smentarnie", zwłaszcza, że cieszyła mnie obecność Jacka. Naprzeciw nas dziewczyny, które nie miały absolutnie nic do powiedzenia, wzniosły się na wyżyny erudycji i starały się bronić tandetne w opini Jacka obrazy powieszone na ścianach lokalu w którym przebywaliśmy. Uwaga !! cytuję: "to jest taki konceptualizm"... mnie i Jackowi w przeciągu ułamka sekundy szczeny osiadły nisko jak to czasem Tom'owi w kreskówce "Tom & Jerry". Po prostu szok, chociaż z góry wiedzieliśmy, że nie możemy spodziewać się niczego więcej prócz prowincjonalnej urody tych dziewcząt. Same były konceptualne, były marnym cieniem osadzonym w kanapie, to cholernie konceptualne... Jedna kwestia, pointa do której zmierzam. Nie ma do cholery sztuki konceptualnej a jeśli jest to znajdźcie kogoś kto ją wyznaje a nie ręczę za siebie... Po to wymyślono antyramy aby drewnem nie tworzyć zamkniętego obwodu fotografii. Po to wymyślono sztukę aby nie zamykać jej w zamyśle.
Uważam, że my wszyscy a zwłaszcza Religia Chrześcijańska powinna zacząć popierać stosowanie antykonceptualizmu."
"Inność jest wpisana w nasze życie tak wyraziście, że nadaje mu logiczny sens. W moim życiu z inności wynika piękne, fantazyjne uczucie niewiary w świat, w którym istnieję. To ma na mnie olbrzymi wpływ. Wszystko co robię bierze się z zachwytu i zdziwienia, i chciałbym aby to było jasne. Kocham internet i Google, w którym to, po wpisaniu hasła 'natura poznania' wyskakują malowniczne krajobrazy Wielkopolski, a następnie jakieś formy chrześcijańskiej indoktrynacji, których siła tkwi w przypadkowym zestawieniu trudnych słów, które przyciągają proste umysły, przeświadczone o poznawaniu prawdy"
http://smentarianizm.blog.onet.pl/
Biały sh**
Sezon 08/09 obfitował w wysyp wydarzeń na rodzimej scenie snowboardowej. Przede wszystkim w porównaniu z ubiegłymi latami, trwał on naprawdę długo. Oscyp, Fiat Big Air, Billabong Fest., DC SnowTour, seria 36i6, Dynamite, RotS, Knockout i wiele więcej. Czyli tona większych i mniejszych jamów, zawodów, imprez, wyjazdów, rozdanych nagród i banany na twarzach. Kolejne sklejone triki, nowi gracze na polu walki, czysty progres. Dla ludzi z południa to żadna nowość i czytając tego posta w połowie zmienili kanał. Przejdę więc do puenty.
A co się działo na ziemi kujawskiej? Dwa (słownie - DWA) jamy : jeden przy klubie Yakiza na 5m boxie z najazdem od Techramps (MEP approved), drugi w Myślęcinku w formie minizawodów, a to jedno z większych wydarzeń od lat w tym regionie. Od południa do nocy katowaliśmy łamanego boxa, tak jakbyśmy dopiero co złapali zajawkę na deskę. I tak co roku. Ledwo się rozciągniesz, przypomnisz swój repertuar, a tu zonk. Bądz co bądź tydzień jeździłeś na Julkach, ale to za mało, bo trzeba by na lodowiec uderzyć, może weekend w Krynicy, ale sezon się dla Ciebie już skończył. Summercamp jeszcze będzie ratunkiem. Klasyfikacja contestu:
1. Misiek Koterski (Barca)
2. Pacyf (TRN)
3. Elbi (LA)
Best trik Pacyf z wejściem 270 na boarda.
Całość zorganizowana dzięki Jacy i jego dwóm płozom, reprezentant Red Bulla i Volcano. Wideo relacja Urban Studio poniżej. Jak z kolei wyglądało rozładowanie emocji po kreatywnym dniu na desce? Jedna impreza na zakończenie sezonu snow, prawie zero prawdziwych zajawkowiczów, dominacja ludzi niekumających i z innej bajki. Rozpoczęcia nie było, bo 360tka przejęła Mentora na Marii Panny stosunkowo niedawno. Nie da się ukryć, że położenie demograficzne Torunia, jest mocno niesprzyjające jeździe z maleńką. Jak spadnie śnieg to jest odwilż, a jak jest mróz to nie ma śniegu. Nawet butteringu nie da rady poćwiczyć. Siedzisz w domu i przeglądasz blogi o mega jakości stylowej i fotograficznej, mimowolnie przytłaczając się jeszcze bardziej. Reasumując, daj sobie spokój z bzdetami, wyjedź na zarobek w letnim słońcu na obczyźnie i możesz sobie pozwolić na update set-up'a i wydłużyć sezon o parę tygodni. Podpisane Czcigodny Krzysiu Kolombo.
A co się działo na ziemi kujawskiej? Dwa (słownie - DWA) jamy : jeden przy klubie Yakiza na 5m boxie z najazdem od Techramps (MEP approved), drugi w Myślęcinku w formie minizawodów, a to jedno z większych wydarzeń od lat w tym regionie. Od południa do nocy katowaliśmy łamanego boxa, tak jakbyśmy dopiero co złapali zajawkę na deskę. I tak co roku. Ledwo się rozciągniesz, przypomnisz swój repertuar, a tu zonk. Bądz co bądź tydzień jeździłeś na Julkach, ale to za mało, bo trzeba by na lodowiec uderzyć, może weekend w Krynicy, ale sezon się dla Ciebie już skończył. Summercamp jeszcze będzie ratunkiem. Klasyfikacja contestu:
1. Misiek Koterski (Barca)
2. Pacyf (TRN)
3. Elbi (LA)
Best trik Pacyf z wejściem 270 na boarda.
Całość zorganizowana dzięki Jacy i jego dwóm płozom, reprezentant Red Bulla i Volcano. Wideo relacja Urban Studio poniżej. Jak z kolei wyglądało rozładowanie emocji po kreatywnym dniu na desce? Jedna impreza na zakończenie sezonu snow, prawie zero prawdziwych zajawkowiczów, dominacja ludzi niekumających i z innej bajki. Rozpoczęcia nie było, bo 360tka przejęła Mentora na Marii Panny stosunkowo niedawno. Nie da się ukryć, że położenie demograficzne Torunia, jest mocno niesprzyjające jeździe z maleńką. Jak spadnie śnieg to jest odwilż, a jak jest mróz to nie ma śniegu. Nawet butteringu nie da rady poćwiczyć. Siedzisz w domu i przeglądasz blogi o mega jakości stylowej i fotograficznej, mimowolnie przytłaczając się jeszcze bardziej. Reasumując, daj sobie spokój z bzdetami, wyjedź na zarobek w letnim słońcu na obczyźnie i możesz sobie pozwolić na update set-up'a i wydłużyć sezon o parę tygodni. Podpisane Czcigodny Krzysiu Kolombo.
środa, 6 maja 2009
Pure, Phunked Up Funk


"I want the bomb. I want the P-Funk. I want my funk uncut."
Parliament - P-Funk
Funk, którego poprzednikiem był soul w latach '60, zapoczątkowany został przez takich artystów jak The Meters, Ohio Players, James Brown, Kool & The Gang.
Opieral sie na jednolitej linii basowej, modyfikowaniu rytmu poprzez rozciągnięcie i akcentowanie bitu oraz pomijanie pewnych dzwięków czy też słów. Zespół Parliament-Funkadelic, chcąc wyciągnąć z funku jeszcze więcej soku, poszedł krok dalej eksperymentując z syntezatorami oraz psychodelicznymi wstawkami. Mocny wpływ na ich muzykę miała ideologia pacyfistyczna i inspiracja kosmicznymi motywami.
To dzięki nim funk otrzymał więcej groovy thang'u : Parliment Funkadelic, George Clinton, Bootsy Collins, Parlet, Bernie, Brides of Funkenstien, Original P. W podobnym kierunku poszli czterej bracia Troutman (Zapp & Roger), używając namiętnie vocodera (talk box).
Zapraszam do wejścia na stronę, na której ostatni update był w '97, jednak znajdziecie tam podstawowe info, dyskografie, covery :
http://www.duke.edu/~tmc/pfunk.html
Parę fundamentalnych utworów godnych polecenia:
P FUNK
Parliament - Give Up The Funk (Tear The Roof Off The Sucker)
George Clinton - Atomic Dog
Parliament - Flashlight
FUNK
Wild Cherry - Play That Funky Music Whiteboy
Ben Harper - Bring The Funk
James Brown - Get Up (Feelin' Like A Sex Machine)
Ohio Players - Funky Worm Rosie Royce - Carwash
Przy okazji dodam co się działo z funkiem po twórczości P Funk'owców: Lata 80 ... coż, powiem tylko - "I'm Rick James, BITCH!". Po czystym Funku, P Funku, następnym krokiem w muzycznej ewolucji byl G Funk (Gansta Funk) rozpopularyzowany przez raperów z zachodniego wybrzeża - Dr Dre , Snoop Doggy Dogga, Warrena G, Nate Dogga, Daza Dillingera, Montella Jordana
DPG - Let's Play House
DJ Quik Ft. Str8-G - Bring The Funk
Ice Cube Ft. George Clinton - Bop Gun (One Nation Under Groove)
Dr Dre - Let Me Ride (Remix z wyeksponowanymi hornami lepszy od oryginalu!)
wtorek, 5 maja 2009
Znajdź sobie pracę
Na rynku pracy pojawiła się nowa profesja - Prankster - w ramach nowych doświadczeń mieści się m.in. przebranie się w kowbojski kapelusz, opasanie się butelkami z napojem sponsora i wskakiwanie obcym ludziom na plecy. Staniesz się zmorą prezenterów, supermarketów i służb porządkowych. Kto nie zna jeszcze Remi'ego Gaillarda, niech sprawdzi filmiki poniżej. Nie popieram większości motywów, ale jest parę, które oglądam i nie mogę przestać się śmiać. Paradoks rzeczowy. Wątpię, żeby większość osób pozwoliła sobie na tak odważne akcje, ale wygodnie jest oglądać je na ekranie monitora.
Fiesta
Squash w budce telefonicznej
Poil (tylko i wyłącznie dla pomysłowej reakcji mieszkańca tego wielkiego miasta)
Rocky 1 & 2
PacMan
XXX
Planet of the Apes
Sudden Death
Saturday Afternoon Fever
Źródło - Remi Gaillard
Fiesta
Squash w budce telefonicznej
Poil (tylko i wyłącznie dla pomysłowej reakcji mieszkańca tego wielkiego miasta)
Rocky 1 & 2
PacMan
XXX
Planet of the Apes
Sudden Death
Saturday Afternoon Fever
Źródło - Remi Gaillard
sobota, 2 maja 2009
14 Years Of HipHop
Pisząc o pilotażowym odcinku Graffiti Rock nie można zapomnieć o najbardziej inspirowanym nim klipie Arsonists i Non Phixion, wspólnie jako Skeme Team. Kozacki bitewny bit produkcji 10K. Czyżby prowadzącym był sneaker expert - Bobbito Garcia? Jest to również kolejny cameo Crazy Legs'a (ech, czemu nie było mnie na WCH '08). Przy okazji wspomnę, że nie jestem fanem Necro i całego horrorapu, dużo bragga i epatowanie odmiennością / uleganie krwiożerczych słów zawiłością, a mało tworzenia. Podpadnę pewnie Brudnemu Południowi (pozdro Cuba Libre), ale taka jest prawda. O klipie z ukradzionym od LA Posse i LL Cool J'a - I Need Love podkładem nie wspomnę. Inni mówią o Heltah Skeltah, że mieli jeden z najmroczniejszych albumów w historii rapu, ale słuchając debiutu w Braunsteina w swoim Psycho+Logical Records z 2000 roku jest naprawdę ciężko. Będąc w Stanach osiem lat temu, dużo białasów w high school kręcił S.T.D., tego tripu nie polecam.
Dj Finger - Night Lights
It reminds me of growing up in 80/90s and just enjoying music as a kid. Hope you like it, it's not about technique, just easy done for easy listening. This is recommended to play during summer while riding through city at midnight with opened roof.
piątek, 1 maja 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)